Witam serdecznie

Nie jest prawdą, że nic nie da się zrobić z Twoim problemem. Samogłoskę „ę” wymawiamy z lekko zredukowaną nosowością tzn. krócej „chcę/e Ci powiedzieć” lub zupełnie bez rezonansu nosowego np. „chce Ci powiedzieć”. Pełne brzmienie nosowe „ę”, wręcz przerysowane przez Ciebie „ęm” może być rażące i dlatego tak reagują Twoi znajomi. Inaczej to wygląda w przypadku samogłoski „ą” – ponieważ zawsze wymawiamy ją z pełnym rezonansem nosowym np. chcą, zrobią, mówią (..). Pracę nad prawidłową wymową warto rozpocząć w każdym etapie naszego życia - Ty rozpocznij ją od dziś. Ćwiczenia warg, języka oraz nagrywanie siebie bardzo pomogą. Spróbuj przy wymawianiu samogłoski „ę” układać płasko wargi – rozciągaj je, jak do uśmiechu wymawiając „ę” w wygłosie, czyli na końcu wyrazu jak „e” np. zamiast mogę – mów moge, zamiast pomogę – mów pomoge, (…) zobacze, mowie, rysuje, gotuje. Odnosowiona wymowa jest bardziej prawidłowa niż ta z pełną doliterową nosowością. Polecam zmianę logopedy. Zajrzyj również do książki pani prof. Bogumiły Toczyskiej „Elementarne ćwiczenia dykcji” (Gdańskie Wydawnictwo Oświatowe, Gdańsk 2000). Walcz o siebie

Możesz na wszelki wypadek również sprawdzić swój słuch (zbadać go) – żeby wykluczyć problem nieprawidłowego odbioru dźwięków. Serdecznie pozdrawiam. Zenobia Bogdanowska